posłaniec poezji
cyklista brodaty
zza winkla wyjeżdża
serce okryte swetrem
słowa wiezie dla świata
wersy niepewne
wiersze nieśmiałe
drobne pierwsze kroki
w wieczora upale
stawiają manifest
który
chociaż cichy
nabrać pragnie mocy
chwiejny ale jasny
poezja zamknięcia
poezja niepewności